Los wybranych

Autor:

w

Szacuje się, że od początku rodzaju ludzkiego istniało około stu miliardów ludzi. A jednak ogromna większość z nich nie doświadczyła świata w sposób dojrzały – odeszli w życiu prenatalnym, w dzieciństwie, zanim mogli świadomie kochać, wybierać, podjąć decyzji.

To rodzi pytanie: po co istnieje ten świat, skoro tylko nieliczni doświadczają go w pełni? Po co historia, kultura, relacje, skoro większość ludzi nie dotyka ich w sposób świadomy?

Objawienie nie mówi, że sensem życia jest relacja. Każdy człowiek – niezależnie od etapu, na którym odszedł – istnieje dlatego, że został chciany i umiłowany.

To prawda: każdy człowiek musi w jakiś sposób „dojrzeć” do odpowiedzi na miłość Boga. Ale dojrzałość nie musi dokonywać się wyłącznie w tej rzeczywistości. Świat doczesny jest tylko jednym z etapów drogi – ważnym, ale nie jedynym. Dla jednych jest przestrzenią świadomego wyboru, dla innych początkiem istnienia, które zostaje dopełnione w inny sposób, w innej rzeczywistości, znanej tylko Bogu.

To właśnie tu dotykamy tajemnicy stworzenia. Bóg nie jest związany naszym czasem, On widzi całość. Widzi drogę każdego istnienia – także tych, których życie dla nas wygląda jak „niedokończone”. Bóg doprowadza do pełni to, czego my nie potrafimy ani zobaczyć, ani zrozumieć.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *